SensoCeramika Naturalnie

SensoCeramika Naturalnie nas otacza.

Czasem wydaje mi się, że dłonie zanurzone w ziemi i wodzie to efekt ocalałej potrzeby kontktu z ziemią i wodą. Taki atawizm, który odkrywa nam drogę do wewnętrznego spokoju, balansu emocjonalnego, do obudzenia na nowo wewnętrznego twórcy. Widzę to u dzieci kochających wszelkie zabawy błotne. Ale też i u dorosłych, którzy odnajdują ukojenie w uprawianiu ogrodów lub tych, którzy podczas zajęć z ceramiką cudownie się zapominają.

Kiedyś ktoś wrzucił zabłocony kosz wiklinowy do ognia i wypalił pierwsze naczynie. Tak głosi legenda. Twórcą stajemy się często za sprawą przypadku. Dlatego tak ważna jest beztroska, wolnościowa i bezcelowa zabawa. Tylko wtedy nasze dzieci, i my dorośli również, mamy szansę spotkać się ze swoim wewnętrznym twórcą. Dlatego jednym z głównych założeń SensoCeramiki jest nacisk na proces, a nie na efekt. Taka balansująca kontra do dzisiejszego świata produktu. Mieć czy być, Ciągle aktualne pytanie.

Naturalne kuchnie błotne pewnie lubiły dzieci prehistoryczne, tak samo jak lubią je dzieci współczesne. Wystarczy zapewnić im płynny i nie ograniczony kontakt z przyrodą. Nie musi być to przecież, współcześnie skomponowana masa ceramiczna, zakupiona w sklepie. Boskie tworzywo dziecko znajdzie w miejskiej kałuży, na plażach, nad jeziorami, w ogrodzie i nad rzeką pełną kamieni. Tam, przy pomocy zasobów Matki Natury mają szansę powstać nowe światy. W ten sposób, przy okazji beztroskich zabaw pozwalamy wewnętrznym twórcom się bawić i wzrastać. A to zakwitnie w ich dorosłym życiu w każdej płaszczyźnie ich życia.

We wszelkich zajęciach plastycznych nie chodzi przecież o to, żeby stać się „zawodowym artystą”, cokolwiek to znaczy. Podczas tego typu zajęć pielegnujemy wewnetrzną twórczą postawę, która podnosi jakość naszego późniejszego życia i nadaje mu wymarzony koloryt.

Zatopione dłonie w ziemii i wodzie, to dłonie wewnętrznego twórcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *